5, 10, 15, 20, 25 lat temu, czyli...

Ligowe kiszenie, nie pozwolenie na myślenie i wygrane derby

Dodano: 2012-10-28 17:48:51 (aktualizacja: 2012-11-01 21:05:42)
(MARCIN) / WislaLive.pl
orzeliwanowice.futbolowo.pl

Prezentujemy Państwu nasz cykl, w którym przypominamy wybrane wydarzenie z ostatnich 5, 10, 15, 20, 25 lat.

20.10.2007. Wisła pod wodzą Macieja Skorży wygrała (w stosunku 2-1) 174 derby Krakowa. Stało się tak dlatego, że najpierw Marek Zieńczuk wykorzystał dobre podanie Kamila Kosowskiego, a następnie  sam znakomicie wypatrzył Rafała Boguskiego. "Osiągnęliśmy korzystny rezultat w najważniejszym dla Krakowa meczu rundy" - skwitował zwycięstwo ostatni polski trener, który wywalczył z Białą Gwiazdą mistrzostwo kraju.

29.10.2002.
Tygodnik "Piłka Nożna", tuż przed dwumeczem z włoską Parmą, przeprowadził wywiad z Henrykiem Kasperczakiem. Popularny "Henry" tłumaczyć się musiał z wyjazdowej przegranej z Odrą Wodzisław 2-3. Porażkę na Bogumińskiej nazwał "naiwną", po czym dodał: "Wisła, podobnie jak i Legia, w polskiej lidze się kisi. Tylko wzrost poziomu polskiej ekstraklasy mógłby tym drużynom pomóc" (...) Mam nadzieję, że kiedyś zobaczymy BG grającą na równym poziomie przez 90 minut".

15.10.1997. 13 - krotni zwycięzcy polskiej ekstraklasy ograli w Częstochowie Raków 1-0. Autorem gola na wagę kompletu punktów był ... Tomasz Kulawik (54 minuta). Po potyczce głos zabrali obaj trenerzy. Bogusław Hajdas, szkoleniowiec gospodarzy rzekł, że nie widział jeszcze tak przeciętnego spotkania. Trener krakowian Wojciech Łazarek, że "Wisła grała tak agresywnie, że nie pozwalała rywalom nawet na myślenie".

Jak podkreślił redaktor "PN" w Wiśle zagrał Surma, choć gdy przy okazji meczu z Widzewem demonstracyjnie zdjął koszulkę trener Łazarek zapowiedział, że za jego kadencji na R22 Surma boiska już nie powącha.

27.10.1992.
"Piłka Nożna" tym razem usiadła do rozmowy z Karolem Pecze. Słowacki trener Wisły zdradził, iż: "Kontrakt załatwił mi mój menadżer z Wiednia. Miałem i inne propozycje, ale nie chciałem trenować jakiegoś nieznanego klubu z Kuwejtu czy ZEA. Wisła ma poza tym bogate tradycje, a Kraków leży tylko 400 km od mojego domu w Bratysławie". (...) Biała Gwiazda była, a może jest jeszcze klubem policyjnym. Nie znam dokładnie tych zagadnień. Piotr Voigt, finansista sekcji futbolowej, stara się stworzyć profesjonalne warunki. Moje zadanie to budowa zespołu zdolnego do walki o lepsze miejsce, niż w poprzednim sezonie. Nie rozmawialiśmy jednak o żadnych konkretnych celach".

17.10.1987. Hutnik-Wisła 0-2 na Suchych Stawach. Bramkarza HKS-u Włodzimierza Kwiatkowskiego dwukrotnie tego dnia oszukał lider wiślackiej II linii Leszek Lipka (na zdjęciu). Popularny "Arsen" miał wtedy 29 lat i był kapitanem Białej Gwiazdy. 

Wisła tego dnia zagrała w składzie: Gaszyński - Motyka, Karbowniczek, Markowski, Mróz - Lipka, Bożek, Klaja, Strojek (76 K. Szewczyk) - K. Moskal, M. Świerczewski. Z ławki trenerskiej poprowadził ją: Aleksander Brożyniak. 


Blog - Kuba Błaszczykowski
Pozostałe blogi
Blog - Justyna Żurowska-Cegielska
Blog - Radwansport
Blog - Karolina Surma
Blog - Tomasz Sarara