Był niegdyś taki mecz...

Mecz historyczny nie tylko dla Wisły

Dodano: 2014-12-21 22:52:54 (aktualizacja: 2015-01-05 00:01:41)
(MARCIN) / WislaLive.pl
foto:historiawisly.pl

9 lipca 1967 roku. Stadion Błękitnych Kielce. W finale zmagań o Puchar Polski na przeciw siebie stają drużyny Wisły Kraków i Rakowa Częstochowa.

Biała Gwiazda w drodze do finału odprawiła kolejno: Stal Mielec (2-0), Legię Warszawa (3-1), Ruch (1-0) oraz Katowice (1-0). Jako reprezentant najwyższej klasy rozgrywkowej mogła sięgnąć po swe drugie tego typu trofeum ogrywając trzecioligowy wówczas Raków Częstochowa, dla którego dojście do decydującej fazy rywalizacji o PP i bycie krok od gry w europejskich pucharach do dziś pozostaje jednym z największych klubowych sukcesów. 

Wisła ograła Raków dopiero po dogrywce. W trakcie regulaminowego czasu gry zmarnowała najlepszą okazję po tym, jak niezawodny zwykle w tego typu sytuacjach Władysław Kawula nie wykorzystał rzutu karnego.

Ponadprzeciętnego jak na owe czasy stopera w 107 minucie wybawił, strzelając bramkę na 1-0 Sykta, a ekipę z Częstochowy ostatecznie pozbawił złudzeń cztery min później Skupnik. 

Co ciekawe trenerem Wisły w PP był Mieczysław Gracz, który niewiele wcześniej zluzował na tym stanowisku Czesława Skoraczyńskiego. Krakowski klub zwycięstwem tym zapewnił sobie pierwszy, historyczny start w Pucharze Zdobywców Pucharów. 



Spokojny i waleczny - wywiad z Rafałem Boguskim

Jeszcze wczoraj wydawało się, że przygoda Rafała Boguskiego dobiega końca. Dziś "Boguś" negocjuje nowy kontrakt i wszystko wskazuje na to, że zostaje z nami na kolejny sezon! 

Blog - Kuba Błaszczykowski
Pozostałe blogi
Blog - Justyna Żurowska-Cegielska
Blog - Radwansport
Blog - Karolina Surma
Blog - Tomasz Sarara