News

Autsajder zagości przy R22. Wisła vs Pogoń

Dodano: 2017-11-16 23:03:31 (aktualizacja: 2017-11-18 10:14:38)
Norf / wislalive.pl

Szargana wieloma problemami Pogoń przyjeżdża do Krakowa. Takie mecze paradoksalnie bywają najcięższe

Nowy sternik

Po przerwie reprezentacyjnej pora wrócić do zmagań ligowych. Rozpoczynamy rundę rewanżową. Pierwszym rywalem BG będzie Pogoń, która rozpoczęła sezon od porażki, właśnie z Wisłą. W dalszej części sezonu Portowcom szło równie słabo, w związku z czym, na półmetku rundy zasadniczej pracę stracił Maciej Skorża, który wraz ze swoim zespołem zgromadził ledwie 9 punktów. Miejsce byłego szkoleniowca Wisły zajął Niemiec – Kosta Runjaić, który do tej pory prowadził jedynie zespoły niższych lig, w swoim kraju. BG tuż przed pauzą, w świetnym stylu pokonała Sandecję, dzięki czemu na dzień dzisiejszy zajmuje szóstą pozycję, z dorobkiem 24 punktów.

Pogoń przyjeżdża po przełamanie

Wiślacy przed dwoma tygodniami pokonali przy R22 Sandecję, wcześniej zremisowali w Poznaniu 1:1. W Krakowie, mimo niedawnej porażki z Legią, jak dotąd jedynej, dalej jesteśmy bardzo silni. Podczas gdy „Biało-Czerwoni” rozgrywali sparingi, Wiślacy również grali kontrolny mecz. W Sosnowcu naszym rywalem był Śląsk, któremu udało się wygrać 1:0.

Nasi jutrzejsi przeciwnicy przegrali 4 ostatnie mecze ligowe. Od 9-ciu spotkań nie potrafią odnieść zwycięstwa. Jedyne wygrane Portowcy osiągnęli w meczach wyjazdowych, w Gliwicach i Gdyni, reszta delegacji skończyła się dla nich porażkami. Ponadto drużyna ze Szczecina odpadła z rozgrywek PP, w starciu z niżej notowaną Drutex Bytovią, mimo sensacyjnego zwycięstwa nad Lechem 3:0, we wcześniejszej rundzie.

Nowy-stary lekarz ma ręce pełne roboty

Podczas przerwy reprezentacyjnej zazwyczaj jest czas na leczenie ran i powrót na boisko dla rekonwalescentów. W Wiśle mamy do czynienia z przypadkiem odwrotnym. Listę kontuzjowanych powiększyło dwóch napastników, Zdenek Ondraszek i Marko Kolar, który zaraz po wejściu na boisko w meczu ze Śląskiem, został brutalnie zaatakowany przez przeciwnika i musiał opuścić plac gry. Ponadto, już po operacjach są Ivan Gonzalez i Fran Velez. Paweł Brożek i Pol Llonch przechodzą obecnie rehabilitację, jednak ich występ dalej jest wykluczony. Patryk Małecki, zasiadł na ławce w meczu z Sandecją, w sparingu zagrał 45 minut i brany jest pod uwagę do wyjścia jutro w pierwszym składzie. Dla „Małego” dodatkowym smaczkiem będzie fakt, że Pogoń to jego były klub. Co więcej, Patryk, podobnie jak Maciej Sadlok, przedłużyli w tym tygodniu swoje umowy z BG. Trener Ramirez zaprosił na treningi z pierwszą drużyną 16-letniego Maćka Śliwę, wyróżniającego się zawodnika drużyny CLJ, na jego debiut pewnie jeszcze trochę poczekamy. Sytuację kadrową ma poprawić Mariusz Urban, były lekarz drużyny, wczoraj zatrudniony jako koordynator sztabu medycznego.

Kosta Runjaić do dyspozycji nie będzie miał Tomasza Hołoty. Bramki Portowców broni były bramkarz Wisły – Łukasz Załuska. Największym problemem Pogoni jest jednak strzelanie goli. W 15 meczach nasi rywale trafili do siatki zaledwie 11 razy, co jest najgorszym wynikiem w lidze. Taki stan rzeczy wynika z faktu, że Szczecinianom brakuje klasowego snajpera. Najwięcej bramek na swoim koncie ma Adam Frączczak – 3, o którym ciężko powiedzieć, że jest typowym napastnikiem.

Pogoń nie lubi tu przyjeżdżać

Oba zespoły na poziomie ligowym mierzyły się do tej pory 80 razy. 35 spotkań wygrała Wisła, 21 Pogoń, natomiast 24 zakończyło się remisami. Bilans bramkowy wynosi 130 do 90 na korzyść BG. W pierwszym meczu tego sezonu Wiślacy wygrali w Szczecinie 2:1. Debiutujący w tym spotkaniu Carlitos, zdobył piękną bramkę z rzutu wolnego i asystował przy golu Brleka. Portowcy odpowiedzieli trafieniem Adama Gyurcso z rzutu karnego. Kraków dla Pogoni, jak dla wielu innych zespołów, to bardzo trudny teren. W ostatnim czasie wygrywają tu raz na 15 lat. Z tego wynika, że na kolejne zwycięstwo powinni poczekać do 2030 roku. Miejmy nadzieję, że tak właśnie będzie. Możemy spodziewać się sporej ilości bramek, gdyż w ostatnich sezonach starcia ze Szczecinianami obfitowały w wysokie wyniki.

Po raz pierwszy z Gilem

Arbitrem jutrzejszego meczu będzie Paweł Gil. Lublinianin poprowadził w tym sezonie 13 spotkań, na poziomie ekstraklasy, I-ligi, a także Ligi Europy. Pokazał w nich 55 żółtych kartek, 5 czerwonych i podyktował 2 rzuty karne. Co ciekawe 41-latek nie był rozjemcą w żadnym meczu BG, a także Portowców. Za to przez ostatnie trzy lata, trzykrotnie prowadził bezpośrednie starcia przy R22. W 2014 Wisła wygrała 5:0, w 2015 padł remis 1:1,  a na inaugurację poprzedniego sezonu BG zwyciężyła 2:1

Bez lekceważenia

Do Krakowa przyjeżdża autsajder, drużyna targana wieloma problemami, z nowym trenerem, który nie może pochwalić się zbyt imponującym CV. Takie mecze bywają jednak najtrudniejsze. Pogoń będzie miała sporo do udowodnienia, istnieje prawo nowej miotły, z resztą już w meczu z Legią, mimo przegranej, pokazała się z bardzo dobrej strony. Nasi zawodnicy nie mogą zlekceważyć rywali. Dobrze było by znowu zacząć budować nową serię wygranych meczów przy R22. 3 punkty w tym spotkaniu to nasz obowiązek. Wszyscy na stadion! Początek meczu o 20:30.

 

 

NORF



Spokojny i waleczny - wywiad z Rafałem Boguskim

Jeszcze wczoraj wydawało się, że przygoda Rafała Boguskiego dobiega końca. Dziś "Boguś" negocjuje nowy kontrakt i wszystko wskazuje na to, że zostaje z nami na kolejny sezon! 

Blog - Kuba Błaszczykowski
Pozostałe blogi
Blog - Justyna Żurowska-Cegielska
Blog - Radwansport
Blog - Karolina Surma
Blog - Tomasz Sarara