News

Korczyński: Mecz z Rekordem był dla nas kluczowy. Nie udało się.

Dodano: 2014-02-25 19:41:41 (aktualizacja: 2014-02-26 23:25:48)
Michał / WislaLive.pl

O komentarz do wczorajszego, przegranego meczu z Rekordem Bielsko-Biała poprosiliśmy grającego trenera Wisły Krakbet Kraków, Błażeja Korczyńskiego.

Trenerze, to był wasz zły dzień czy po prostu Rekord postawił taki opór?

To był mój zły dzień, ale zespół też nie zagrał specjalnie za dobrze w tym meczu.

Do rozegrania pozostało wam jeszcze 6 spotkań, głównie z zespołami z dolnej połowy tabeli, więc szansa na przegonienie Pogoni wciąż jest realna. Jeśli chodzi o Rekord to już trochę mniejsza.

Ani jednych, ani drugich nie przegonimy. Wczorajszy mecz był meczem kluczowym - doskoczylibyśmy do Pogoni na punkt, Rekord byłby już za nami w tabeli. Po wczorajszym meczu jest już posprzątane.

Wczoraj zaciął się nawet najlepszy strzelec pańskiej drużyny czyli Douglas.

No tak, miał swoje sytuacje. Podobnie jak większość z nas. Mieliśmy już przecież wynik 2:1 i wystarczyło bramki nie stracić. Niestety moja głupia decyzja, za mocne podejście do rywala poskutkowało szóstym faulem, przedłużonym karnym i stratą bramki. Uważałem, że remis w tym układzie też za wiele nam nie daje dlatego postanowiłem grać z wycofanym bramkarzem. A to jest loteria. Potem znów mój błąd i kolejna strata. Los mnie wczoraj nie oszczędził. Mówią, że czas leczy rany i pewnie w końcu o tym zapomnę, Ale póki co jest to bardzo bolesne. Dla grającego trenera zwłaszcza.

A jak oceniłby pan nowego zawodnika Wisły czyli Pawła Budniaka?

Na pewno jest to wzmocnienie. Paweł dobrze utrzymuje się przy piłce, szybko się zaaklimatyzował. Myślę jednak, że jest w stanie dać drużynie jeszcze więcej niż daje.

Kiedy możemy liczyć na powrót do gry Krzysztofa Kusi?

Nie wcześniej niż za miesiąc. Czyli na koniec rozgrywek. Dla nas właściwie już jest po rozgrywkach. Co prawda dopóki walczysz jesteś zwycięzcą, ale wczorajsze spotkanie było kluczowe i niestety się nie powiodło.

Rozmawiał MK


Spokojny i waleczny - wywiad z Rafałem Boguskim

Jeszcze wczoraj wydawało się, że przygoda Rafała Boguskiego dobiega końca. Dziś "Boguś" negocjuje nowy kontrakt i wszystko wskazuje na to, że zostaje z nami na kolejny sezon! 

Blog - Kuba Błaszczykowski
Pozostałe blogi
Blog - Justyna Żurowska-Cegielska
Blog - Radwansport
Blog - Karolina Surma
Blog - Tomasz Sarara