News

Do Poznania po 3 punkty. Wisła vs Lech

Dodano: 2017-10-27 17:02:36 (aktualizacja: 2017-11-04 21:44:05)
Norf / wislalive.pl

Kolejnym rywalem z czołówki ligi, który stawi czoło Białej Gwieździe jest Lech.

Gościmy u lidera

Kiedy emocje po spotkaniu z Legią, ledwo opadły, przyszedł czas na kolejny klasyk. Tego piątku udajemy się do Poznania, aby zmierzyć się z Lechem. Gospodarze dzisiejszego starcia, przynajmniej teoretycznie wyszli bez szwanku z ostatnich meczów ligowych, remisując z drużynami, które do ostatniego spotkania poprzedniego sezonu liczyły się w walce o tytuł. Dzięki temu, a także całkiem niezłej dyspozycji w pierwszej części rozgrywek, Kolejorz przed 14. Kolejką Kolejorz, zasłużenie,  jest liderem, ekstraklasy.

Powtórzyć osiągnięcie z Wrocławia

Porażka z Legią przerwała dobrą passę meczów przy R22. Dwa tygodnie temu udało się wygrać na wyjeździe. Bardzo dobra dyspozycja przełożyła się na zwycięstwo we Wrocławiu, trzecie w tym sezonie. Lech, w ostatnich tygodniach, ma na swoim koncie dwa remisy z Jagiellonią i Lechią, kolejno 1:1 i 3:3. W poprzednich grach, drużyna  z Poznania radziła sobie bardzo solidnie, zwłaszcza w meczach przed własną publicznością, regularnie osiągała komplet punktów. Jedyne dwie porażki, obciążające konto drużyny z województwa Wielkopolskiego, to wyjazdy, do Kielc i Niecieczy. Dodatkowo Lechowi zarzucić można odpuszczenie Pucharu Polski. W tych rozgrywkach drużyna z Poznania, już w pierwszej rundzie uległa Pogoni Szczecin 0:3.

Godni zastępcy

Trener Ramirez do Poznania nie mógł zabrać Pawła Brożka, który nabawił się urazu w meczu z Legią, Patryka Małeckiego, przechodzącego rehabilitacje, po operacji kolana, a także Ivana Gonzaleza. Hiszpan we wspomnianym spotkaniu ujrzał czwartą w tym sezonie, żółtą kartkę, przez co zobligowany jest do absencji w 14. Kolejce. Nieobecność tego pierwszego może być okazją do występu Bałaniuka, Kolara, czy powracającego po kontuzji Ondraszka, z kolei Gonzaleza, z pewnością zastąpi Arenić, a co za tym idzie na prawej obronie po raz kolejny ujrzymy Cywkę.

W drużynie Nenada Bielicy za pewne nie zobaczymy, zmagającego się z urazem Mario Situma, a także powracających po urazach Rafała Janickiego i Marcina Wasielewskiego. Do dyspozycji trenera jest za to Jasmin Burić, jednak niepodważalną pozycję w składzie, na bramce, wydaje się mieć Putnocky. Nie ma również wątpliwości, że w pierwszym składzie nie ujrzymy Dariusza Dudki, byłego gracza Białej Gwiazdy. Najlepszy strzelec Kolejorza Cristian Gytkjaer z kolei walczy o miejsce w składzie z mniej skutecznym Nikim Nielsenem i ciężko stwierdzić, który tym razem wyjdzie na boisko od pierwszej minuty.

Godny rywal

Dotychczasowa statystyka gier między Wisłą, a Lechem, jest bardzo wyrównana. Na 103 takie pojedynki w lidze BG wygrała 39 razy, przeciwnicy 38, natomiast 26-krotnie padał remis. Więcej bramek strzeliła Wisła, bo 146, podczas gdy Lech 132. W poprzednim sezonie z Kolejorzem mierzyliśmy się aż pięć razy. W lidze w Poznaniu padł remis 1:1, w rewanżu podzieliliśmy się punktami po bezbramkowym remisie przy R22, z kolei w rundzie finałowej lepszy okazał się Lech, wygrywając 2:1. Ponadto sprawdziliśmy swoje możliwości, w starciu pucharowym , kiedy przy Bułgarskiej po raz kolejny padł remis 1:1, a w rewanżu w Krakowie przyjezdni zwyciężyli 4:2.

Sędziował derby, poprowadzi klasyk

Arbitrem dzisiejszego starcia będzie Daniel Stefański. Sędzia z Bydgoszczy poprowadził w tym sezonie już  11 spotkań, w których pokazał 42 żółte kartki, 1 czerwoną i czterokrotnie wskazał na wapno.  Czterdziestolatek miał okazję poprowadzić tegoroczne derby Krakowa, a także zwycięskie mecze Lecha przy Bułgarskiej z Koroną i Piastem.

Sprostać wyzwaniu

Mecz z Legią pokazał, iż mimo bardzo dobrej dyspozycji, dalej musimy pracować nad wieloma aspektami. Spotkanie z Kolejorzem, zakończy serię meczów z czołówką Ekstraklasy. Mecz z liderem ligi, na jego terenie, to wyjątkowo ciężkie wyzwanie, jednak Wiślaków w tym sezonie stać na wszystko. Liczymy, że tym razem pozytywnie nas zaskoczą i wrócą  z Poznania z punktami. Początek meczu o 20:30.

 

 

NORF



Spokojny i waleczny - wywiad z Rafałem Boguskim

Jeszcze wczoraj wydawało się, że przygoda Rafała Boguskiego dobiega końca. Dziś "Boguś" negocjuje nowy kontrakt i wszystko wskazuje na to, że zostaje z nami na kolejny sezon! 

Blog - Kuba Błaszczykowski
Pozostałe blogi
Blog - Justyna Żurowska-Cegielska
Blog - Radwansport
Blog - Karolina Surma
Blog - Tomasz Sarara