News

M. Nalepa: Regularne granie jest najważniejsze

Dodano: 2012-05-13 19:41:09 (aktualizacja: 2012-11-01 00:12:02)
(MARCIN) / WislaLive.pl
fot. ruchradzionkow.com
Michał Nalepa ma 19 lat. Jest utalentowanym piłkarzem Wisły, obecnie przebywającym na wypożyczeniu w pierwszoligowym Ruchu Radzionków. W popularnych "Cidrach" notuje na pozycji stopera udany sezon, co powoduje, że szkoleniowiec Białej Gwiazdy Michał Probierz mocno analizuje, czy nie postawić na niego w najbliższej przyszłości.

Masz zamiar wracać do Wisły, którą teraz dyryguje charyzmatyczny, stawiający na młodzież, Michał Probierz?

 
Na ten moment nie jestem w stanie nic powiedzieć.  Nie było jeszcze żadnych rozmów w tej sprawie, wszystko wyjaśni się po sezonie. Teraz skupiam się na dobrych występach w Radzionkowie.
 
Jeśli miałbyś wybierać pomiędzy regularnymi występami w I lidze a walką o kadrę meczową Wisły, jaki byłby twój wybór? 
 
Dla mnie w tej chwili najważniejsze jest regularne granie, więc odpowiedź pada na pierwszą opcję. Ale momentami zastanawiam się, czy pozostać na pierwszoligowych boiskach, czy już teraz walczyć o ekstraklasę. Jak wspominałem wcześniej, wszystko wyjaśni się po sezonie.
 
Jedna z telewizji przeprowadziła niedawno  ciekawą ankietę wśród zawodników ekstraklasy. Jednym z pytań było, z którym trenerem najbardziej chcieliby pracować.  Największy procent odpowiedzi uzyskał obecny szkoleniowiec „Wiślaków”, Michał Probierz.  Jakie Ty masz o nim zdanie?
 
Rozmawiałem  z chłopakami, którzy mieli z nim do czynienia. Chwalili jego warsztat trenerski.
 
Ostatnimi czasy głośno mówi się o fatalnych warunkach treningowych zawodników „Białej Gwiazdy”. Jak ty wspominasz warunki treningów swego czasu za występów w rezerwach i juniorach  na Reymonta?
 
Nawet nie ma o czym mówić. Zarówno juniorzy, jak i młoda ekstraklasa, nie mają gdzie trenować. Nie wiem jak jest tam teraz, ale wątpię by było lepiej. Warunków do trenowania nie ma, raz na jakiś czas mogliśmy potrenować na boisku bocznym pierwszej drużyny, to warunki były dobre, świetna murawa, lecz to było raz na dwa miesiące. Może teraz jest lepiej.
 
Ostatnie pytanie. Możesz o sobie powiedzieć, że w twoich żyłach płynie wiślacka krew? 
 
Pewnie. Byłem nawet na ostatnich derbach, szkoda tylko, że nie wygraliśmy wyżej, bo były ku temu okazje, ale panowania w Krakowie już nam nikt nie zabierze.
 


MICHAŁ JAMRÓZ 

Blog - Kuba Błaszczykowski
Pozostałe blogi
Blog - Justyna Żurowska-Cegielska
Blog - Radwansport
Blog - Karolina Surma
Blog - Tomasz Sarara