News

Pojedynek jakiego dawno nie było. Wisła vs Sandecja

Dodano: 2017-11-04 12:14:49 (aktualizacja: 2017-11-10 14:19:09)
Norf / wislalive.pl

Małe derby Małopolski zapowiadają się bardzo ciekawie. Sandecja to drużyna, która tanio skóry nie sprzedaje.

Beniaminek nie będący chłopcem do bicia

Po ciężkich meczach, z czołówką stawki, przychodzi czas na spotkanie z beniaminkiem. Sandecja, bo o niej mowa, to raczej nie stereotypowy beniaminek, na którym w łatwy sposób można się dorobić punktowo. Sandecja to drużyna, która mimo braku gwiazd, genialnej techniki, czy taktyki, rzetelnie i cierpliwie gromadzi punkty, grabiąc przy tym najlepszych, czasem i przegrywając z najgorszymi. Obecnie Sądeczanie zajmują 11. Pozycję z dorobkiem 17 punktów, podczas gdy Wiślacy na swoim koncie zgromadzili 21 oczek, co dawało nam przed kolejką siódmą lokatę.

Rywal będzie walczył o przełamanie

W ostatnich meczach mierzyliśmy się między innymi z pierwszą trójką poprzednich rozgrywek. W tych grach udało nam się zgromadzić 2 punkty. Duży niedosyt może wiązać się ze starciami przy R22 gdzie najpierw mimo przewagi jedynie zremisowaliśmy bezbramkowo z Jagiellonią, a w wyrównanym starciu z Legią nie udało się trafić do siatki, przez co stołeczna drużyna wyjechała z kompletem punktów z Krakowa. Te spotkania rozdzielał kapitalny mecz we Wrocławiu, gdzie wygraliśmy 2:0 z jak się okazuje, wcale nie takim rewelacyjnym Śląskiem. W ubiegłym tygodniu, niemal przez całe spotkanie prowadziliśmy w Poznaniu, aby stracić bramkę w ostatniej akcji meczu i tym samym zremisować z Lechem. Nasi rywale z kolei od  pięciu kolejek szukają kompletu punktów. Sądeczanie ulegli Zagłębiu, potem remisowali, kolejno ze Śląskiem, Piastem i naszą sąsiadką zza błoń. W ostatniej kolejce podobnie jak BG prowadzili z Górnikiem, aby finalnie przegrać 1:2.  

Rotacje w gabinetach lekarskich

Przed meczem w Poznaniu listę kontuzjowanych poszerzył Pol Llonch, a także Ivan Gonzalez. Drugi z Hiszpanów jest już po zabiegu kolana. Z kolei Pol przechodzi już rehabilitację, podobnie jak Paweł Brożek, obaj jeszcze nie będą brani pod uwagę przy ustalaniu składu, jednak w najbliższym czasie powinni wrócić do gry. Niesamowicie szybko do zdrowia doszedł Patryk Małecki, który teoretycznie po artroskopii kolana nie powinien wrócić na boisko w tym roku, tymczasem bardzo możliwe, że w drugiej połowie spotkania z Sandecją „Mały” wybiegnie na murawę. W dalszym ciągu trener Ramirez nie będzie miał do dyspozycji Frana Veleza, który obecnie leczy swój uraz w Hiszpanii. Pod znakiem zapytania stoi także występ Arkadiusza Głowackiego. Wobec problemów w obronie swoje szanse mogą otrzymać Jakub Bartkowski i Rafał Pietrzak. Absencja „Brozia” może być okazją na powrót na boisko Zdenka Ondraszka, lub na debiut Marka Kolara, którego najprawdopodobniej po raz pierwszy zobaczymy w osiemnastce meczowej. W szeregach naszych rywali nie zobaczymy najlepszego strzelca, autora czterech trafień, Bułgara Aleksandyra Kloewa.

Oficjalnie po raz trzeci

Obie drużyny na poziomie ligowym mierzyły się tylko dwukrotnie. W sezonie 1986/87 w drugiej lidze dwa razy lepsza była BG. Najpierw wygrywając 2:0 w Krakowie, a następnie 3:2 na terenie rywala. Ostatnio oba kluby spotkały się w 2012 roku, w sparingu. Wtedy również wygrała Wisła, 3:1.

Arbitrem dzisiejszego starcia będzie Pan Krzysztof Jakubik

 34 latek poprowadził w tym sezonie 10 meczów, w których pokazał 37 żółtych kartek, 3 czerwone i aż 10 razy wskazał na wapno. Wiślacy spotkali się z tym sędzią przy okazji przegranego starcia w Lubinie i wygranego meczu z Piastem. Zawodnicy Sandecji nie mieli jeszcze okazji uczestniczyć meczu, w którym gwizdał arbiter z Siedlec.

Nie takie małe derby

Po serii meczów z czołowymi drużynami przychodzi nam zmierzyć się z drużyną, z dolnej części tabeli. Nie można jednak dać ponieść się pozorom i liczyć na łatwy mecz. Sandecja to drużyna bazująca na cechach wolicjonalnych. Zawodnicy ewentualne braki w wyszkoleniu technicznym nadrabiają ambicją i wolą walki. To przede wszystkim drużyna, która świetnie radzi sobie na ciężkich terenach. Drużyna z nowego Sącza wywiozła komplet punktów z Białegostoku i Gdańska, podzieliła się zdobyczą w Poznaniu i mimo gry w osłabieniu długo walczyła o dobry rezultat w Warszawie. Wszystko wskazuje na to, że „małe derby Małopolski” mogą przypominać batalię o prym w Grodzie Kraka. Początek spotkania o 18. Wszyscy na R22.

 

NORF



Spokojny i waleczny - wywiad z Rafałem Boguskim

Jeszcze wczoraj wydawało się, że przygoda Rafała Boguskiego dobiega końca. Dziś "Boguś" negocjuje nowy kontrakt i wszystko wskazuje na to, że zostaje z nami na kolejny sezon! 

Blog - Kuba Błaszczykowski
Pozostałe blogi
Blog - Justyna Żurowska-Cegielska
Blog - Radwansport
Blog - Karolina Surma
Blog - Tomasz Sarara