News

Pierwiastek polski charakteryzował wiślacki klub

Dodano: 2014-03-19 08:31:08 (aktualizacja: 2014-03-24 19:10:06)
Marco / WislaLive.pl

Mocno oddziaływujący pierwiastek polski charakteryzował wiślacki klub od początku. Miało to kapitalne znaczenie dla pielęgnowania tożsamości narodowej w czasach zaborów. Za to przywiązanie spotykały wiślaków częste nieprzyjemności. Nigdy nie zrezygnowali jednak z raz obranej drogi. 

Być może powodem, dla którego taki stan rzeczy się utrzymywał były kolejne statuty klubowe z lat 1921 i 1936, które jasno określały, iż członkiem TS Wisła może zostać „osoba na czci nieposzlakowana”, której obowiązkiem było „zachowywać się zawsze i wszędzie zgodnie z wymogami człowieka honorowego, dobrego Polaka i rzetelnego sportowca”(1) . O obsesji Wisły na punkcie polskości pisał Manuel Rympel. Jego zdaniem, w dwudziestoleciu międzywojennym, „w atakach na Jutrzenkę sprzymierzała się Makkabia z katolicką Wisłą, stosującą do Żydów numerus nullus”(2) . Fakt jest faktem, że punkt 10 artykułu IV statutu Wisły z 1921 roku stanowił, iż „Członkiem zwyczajnym może być każdy Polak, który ukończył 18. rok życia”(3) . Rozumiejąc go więc dosłownie stwierdzić należy, iż Wisłę tworzyć mogli faktycznie wyłącznie Polacy. Świat zaś, wbrew pozorom, nie dzieli się tylko na nich i Żydów. Zdaniem Władysława Giergiela, byłego znakomitego gracza Wisły z lat trzydziestych i czterdziestych, przed rokiem 1939 tzw. paragraf aryjski faktycznie obowiązywał. Nie było go jednak w statucie, funkcjonował raczej jako rzecz umowna.(4)

Wracając do kwestii narodowościowych warto przytoczyć jeden bardzo znamienny cytat. Są to słowa jednego z zawodników krakowskiej Wisły, której założenie w czasie panowania na galicyjskich ziemiach Austro – Węgier, w niczym nie przeszkadzało w czuciu się prawdziwymi Polakami. „Szliśmy zawsze wiernie w służbie pewnej, ale wielkiej idei. Czuć się w klubie swoim jak w domu ojczystym, oddychać pełną piersią, podkreślać na każdym kroku swój czysto-narodowy, a w czasach zaborczych także niepodległościowy charakter - oto nasza idea, której służyliśmy. Daliśmy temu niejednokrotnie wyraz na zewnątrz. Tak było np. w r. 1911, kiedy występowaliśmy z Austriackiego Związku Piłki Nożnej, uznającego tylko zasadę państwową i przystępowaliśmy wraz z lwowskimi „Czarnymi” do tworzenia pierwszego na ziemiach polskich Związku Polskiego Piłki Nożnej, który był członkiem UIAFA, uznającej zasadę narodowości. Ta sama myśl kierowała nami, gdy jechaliśmy do bratnich klubów b. zaboru rosyjskiego, aby nawiązać z nimi jak najlepsze i najżywsze stosunki. Podobnie było i z nawiązaniem kontaktu z klubami Wielkopolski, której reprezentację gościliśmy u siebie w Krakowie... Tą samą ożywieni myślą oddajemy naszą szatnię, nasze boisko w Oleandrach organizującym się w r. 1914 Legjonom Polskim, do których zgłasza się także i to, co mieliśmy najdroższego, tj. gros I naszej drużyny”.  (5)

(1)http://historiawisly.pl/wiki/index.php?title=Historia_Wis%C5%82y_w_pigu%C5%82ce  [22 marca 2012].
(2)M. Rympel, Słowo o Żydach krakowskich w okresie międzywojennym (1918-1939), [w:] Kopiec wspomnień, red. J. Gintel, Kraków 1964 s. 584.
(3)http://historiawisly.pl/wiki/images/0/05/STATUT_TS_WIS%C5%81A_1921.pdf  [22 marca 2012].
(4)http://wislalive.pl/sylwetka/wladyslaw_giergiel__oplacalo_sie_byc_pilkarzem-483/  [26 marca 2012].
(5)Towarzystwo Sportowe „Wisła” w Krakowie, 30-lecie Towarzystwa Sportowego Wisła w Krakowie, Kraków 1936, s. 8.

CDN...

MB



Spokojny i waleczny - wywiad z Rafałem Boguskim

Jeszcze wczoraj wydawało się, że przygoda Rafała Boguskiego dobiega końca. Dziś "Boguś" negocjuje nowy kontrakt i wszystko wskazuje na to, że zostaje z nami na kolejny sezon! 

Blog - Kuba Błaszczykowski
Pozostałe blogi
Blog - Justyna Żurowska-Cegielska
Blog - Radwansport
Blog - Karolina Surma
Blog - Tomasz Sarara