News

Zawsze groźna Lechia vs podrażniona Wisła

Dodano: 2017-08-25 16:07:53 (aktualizacja: 2017-09-06 08:07:04)
Norf / wislalive.pl

W sobotę naprzeciwko siebie staną dwie drużyny borykające się ze swoimi problemami.

Problem

7. kolejka sezon przynosi nam starcie z Gdańską Lechią. Drużyna Piotra Nowaka przyjeżdża do Krakowa w głębokim kryzysie. Dość powiedzieć, że od 6 spotkań Biało-Zieloni nie odnieśli zwycięstwa. Słaba postawa sprawia, że obecnie zajmują 12. miejsce, z dorobkiem  5 punktów, czyli takim samym jak ostatni Piast. Wiślacy wobec poniedziałkowej porażki w Lubinie opuścili pozycję lidera i z 12-toma punktami plasują się na 3. lokacie. Problemem BG nie są wyniki, a spora liczba absencji.

Kiepski start Gdańszczan

Gdańszczanie zainaugurowali sezon całkiem obiecująco, wygrywając w Płocku 2:0, następnie jednak przyszły trzy porażki z naszą sąsiadką, Śląskiem i w ubiegłym tygodniu Sandecją 2:3. Ligowy bilans Lechii uzupełniają remisy z Górnikiem i Pogonią. Równie fatalnie jak w Ekstraklasie, nasi rywale spisali się w PP, gdzie w starciu z Bytovią ulegli 0:1, tym samym żegnając się z rozgrywkami. Wiślacy z kolei do tej pory zaliczyli 4 wygrane i 2 porażki, w tym w poniedziałek w Lubinie 0:3. Wynik jednak nie oddaje tego co działo się na boisku. Zawodnicy BG paradoksalnie zagrali wtedy lepiej niż w przypadku poprzednich wygranych spotkań.

Szpital przy R22

Po raz pierwszy w trwającej kampanii trener Ramirez może mieć ból głowy związany z dużą liczbą piłkarzy, których będzie musiał zastąpić. W dalszym ciągu z kontuzjami zmagają się Zdenek Ondraszek i Julian Cuesta. Przed meczem w Lubinie dołączyli do nich Arek Głowacki, a także Fran Velez. W przypadku tego drugiego istnieje jeszcze szansa, że pojawi się jutro na boisku. Do tej listy dołączyć należy także Vullneta Bashę, który urazu nabawił się w tygodniu. W koszulce z BG na piersi nie zobaczymy już także Petara Brleka, który przeniósł się do włoskiej Genoi.

Skuteczny Portugalczyk

Trener Nowak skorzystać nie będzie mógł z kontuzjowanych Lucasa Haraslina, Rafała Wolskiego i Grzegorza Wojtkowiaka. Pod znakiem zapytania stoi też występ Jakuba Wawrzyniaka. Gotowy do gry jest za to król strzelców ubiegłego sezonu, Marco Paixao, który fantastycznie zaczął również obecną kampanię. Portugalczyk ma na swoim koncie już 5 trafień (na 7 jakie zdobyła Lechia). W kadrze Biało-Zielonych znajdują się byli gracze Wisły, wspomniany wcześniej Wolski, Paweł Stolarski, a także Michał Nalepa, który przed rozgrywkami wrócił do Polski, po przygodzie na Węgrzech.

Ostatnio lepsza Lechia

Historia starć Wisły z Lechią liczy 49 meczów, z których 24 wygrali Wiślacy, 15 Lechiści, a 10 zakończyło się podziałami punktów. Stosunek bramkowy wynosi 80-48, na korzyść BG. Najnowsza historia jednak nie jest już tak korzystna. Na 10 ostatnich spotkań, jedynie 2 zakończyły się naszymi triumfami. Poprzedni sezon to najpierw porażka w Gdańsku 1:3, następnie jeden z najlepszych meczów w ostatnim czasie i 3:0 przy R22, natomiast w rundzie finałowej przegrana 0:1, również u siebie.

Szczęśliwy Złotek

Arbitrem jutrzejszego meczu będzie Mariusz Złotek. Sędzia ze Stalowej Woli poprowadził w tym sezonie 3 mecze ligowe i 1 PP. Pokazał w nich 17 żółtych kartek i podyktował 1 rzut karny. 47-latek wyjątkowo rzadko sędziuje spotkania BG. Podczas 4 sezonów w Ekstraklasie, aż 3-krotnie gwizdał tylko po jednym starciu Wisły. W sumie jest to bardzo szczęśliwy dla nas arbiter. 7 meczów, które poprowadził skończyło się 5 zwycięstwami i 1 remisem. Nigdy nie wziął za to udziału w spotkaniu BG z Lechią.

Serio trwaj

Starcie z pogrążoną w kryzysie Lechią, wydaje się być doskonałą okazją na rehabilitację za wysoką porażkę w Lubinie. Trzeba jednak pamiętać, że każda passa kiedyś się kończy. Zarówno Piotr Nowak jak i cała Lechia, która na finiszu poprzednich rozgrywek otarła się nawet o mistrzostwo, postawieni są pod ścianą. Muszą zacząć wygrywać. Mamy jednak nadzieję, że marzenia o zwycięstwie będą musieli odłożyć przynajmniej do powrotu po przerwie na kadrę. Początek meczu jutro  o 20:30. Wszyscy na R22!

 

 

NORF



Spokojny i waleczny - wywiad z Rafałem Boguskim

Jeszcze wczoraj wydawało się, że przygoda Rafała Boguskiego dobiega końca. Dziś "Boguś" negocjuje nowy kontrakt i wszystko wskazuje na to, że zostaje z nami na kolejny sezon! 

Blog - Kuba Błaszczykowski
Pozostałe blogi
Blog - Justyna Żurowska-Cegielska
Blog - Radwansport
Blog - Karolina Surma
Blog - Tomasz Sarara