Opinia

Liga na plus, Euroliga na minus, przebudzenie Ziomary

Dodano: 2016-12-01 17:57:31
Paweł / WislaLive.pl / nowe-refleksje.blogspot.com

Rozegrany w niedzielę w Sosnowcu mecz 9. kolejki Basket Ligi Kobiet był dla koszykarek Wisły Can-Pack Kraków ostatnim w listopadzie. O ile w ekstraklasie team spod Wawelu nie zawiódł, odnosząc w kończącym się miesiącu trzy bardzo pewne zwycięstwa, to nie sprostał rywalkom w obu euroligowych potyczkach. Generalnie te wyniki są zgodne z przewidywaniami, z jednym zastrzeżeniem - szkoda minimalnej porażki z Familą Schio, która była jak najbardziej do ogrania.

Zacznijmy od krajowych zmagań. Zarówno w Łodzi przeciwko Widzewowi, jak i w Sosnowcu w starciu z JAS-FBG Zagłębie, wiślaczki wygrywały z dużym handicapem (odpowiednio 84:64 i 83:59), jedynie w pierwszej połowie napotykając na opór miejscowych. Warto zauważyć, że w ostatnim spotkaniu podopieczne Jose Hernandeza znakomicie spisywały się w rzutach za 3 pkt - aż 17 trafień na 28 prób (61% skuteczności!) z dystansu robi duże wrażenie i być może zalicza się nawet do rekordów ligi (napiszę o tym, jeśli będę posiadać tzw. twarde dowody). Natomiast rozegrana w hali przy ul. Reymonta 22 konfrontacja z Energą Toruń zostanie zapamiętana jako totalna demolka. Za cały komentarz wystarczą podstawowe fakty - mistrzynie Polski prowadziły po pierwszej kwarcie 28:8, a przez połowę kolejnej dorzuciły szesnaście "oczek", nie tracąc żadnego, więc łatwo obliczyć, że na tak wczesnym etapie zawodów ich przewaga sięgnęła aż 36 pkt! Po zmianie stron gospodynie jedynie dopełniły dzieła zniszczenia. Chociaż pod koniec lekko poluzowały i nie udało im się osiągnąć oczekiwanej przez kibiców "setki", to pokonanie 96:50 pretendenta do czołowych miejsc w BLK należy zinterpretować jednoznacznie. Triumf w takich rozmiarach jest tym bardziej godny podkreślenia, że niespełna 48 godzin wcześniej krakowianki zeszły z parkietu po niezwykle wyczerpującym boju z mistrzyniami Włoch. Poza tym hiszpański coach mógł liczyć na jedynie dwie pełnowartościowe polskie koszykarki, co praktycznie do zera ograniczało pole manewru związane z obowiązującymi w lidze przepisami o obowiązku gry dwóch Polek. Problemy zdrowotne (na szczęście - krótkotrwałe) wykluczyły z udziału w meczu z toruniankami Małgorzatę Misiuk i Agnieszkę Szott-Hejmej. Mało tego - na uraz kolana narzekała Magdalena Ziętara, która zagrała w Eurolidze jedynie kilka minut. Trudno powiedzieć, aby dwa dni później znajdowała się w swojej optymalnej dyspozycji, ale wskutek komplikacji kadrowych przebywała na boisku ponad 35 minut.

Sytuacja w BLK układa się korzystnie dla Wisły Can-Pack, nie tylko dlatego, że dzięki bilansowi 8-1 jest samodzielnym liderem. Jednym zwycięstwem mniej legitymują się InvestInTheWest AZS AJP Gorzów Wlkp. i Ślęza Wrocław. Drużyna z województwa lubuskiego, która jest rewelacją rozgrywek (ograła m.in. Ślęzę na wyjeździe oraz CCC Polkowice i Artego Bydgoszcz u siebie), już w najbliższą niedzielę zawita do Krakowa, zatem szykuje się rywalizacja na szczycie. Trudno jednak oczekiwać, że w dłuższej perspektywie gorzowianki będą stanowić zagrożenie porównywalne do tego, jakim miał być drugi uczestnik Euroligi, wskazywany przed sezonem jako główny konkurent mistrzyń do walki o pierwsze miejsce w fazie zasadniczej. Zmiana szkoleniowca tylko pogłębiła kryzys CCC - zastępujący Wadima Czeczuro eks-trener "Białej Gwiazdy" Stefan Svitek przegrał wszystkie trzy ligowe spotkania, w tym dwa na własnym parkiecie i wczoraj stracił pracę. Oczywiście, wiadomo, że do końca sezonu daleko, a wszystko i tak rozstrzygnie się wiosną, w trakcie play-off, ale nie ma wątpliwości, że trwała odbudowa formy zespołu z Zagłębia Miedziowego stoi pod dużym znakiem zapytania z powodu pewnych zależności interpersonalnych, znanych bliżej wtajemniczonym w niuanse żeńskiego basketu...


Cały tekst (napisany 30 listopada 2016 r.) można przeczytać tutaj.



Wywiad z Wiślackim Gattuso - Polem Llonchiem

Rozmowa z zawodnikiem, który przebojem wdarł się do składu BG zaraz po transferze i obecnie jest bardzo ważną postacią środka pola. Dziś Pol przedłużył swój kontrakt o rok.

Blog - Kuba Błaszczykowski
Pozostałe blogi
Blog - Justyna Żurowska-Cegielska
Blog - Radwansport
Blog - Karolina Surma
Blog - Tomasz Sarara