wywiad

Adrian Grzybek: Wisła to idealne miejsce do rozwoju

Dodano: 2017-03-13 15:36:06 (aktualizacja: 2017-03-18 15:41:49)
Marco / WislaLive.pl

Latem 2016 roku interesowały się nim takie kluby jak Lechia Gdańsk, Cracovia, Zagłębie Lubin czy Miedź Legnica. Dzięki staraniom ludzi, którzy przejęli klub od Jakuba Meresińskiego, w ostatnim dniu okienka transferowego trafił do Wisły. Zapraszamy do rozmowy z Adrianem Grzybkiem, wyjątkowym technikiem, mocnym punktem naszej drużyny U19.

Do Wisły trafiłeś z AS Progres Kraków, tam - z Trójki Myślenice. Jak w ogóle zaczęła się Twoja przygoda z futbolem?

Wszystko zaczęło się, gdy miałem sześć lat. Wtedy to tata zabrał mnie po raz pierwszy na boisko.

Od małego wyróżniałeś się bardzo dobrą techniką, strzelałeś sporo goli. Już w barwach Progresu zagrałeś w mocno obsadzonym turnieju Nike, ze sporym powodzeniem. Możesz opowiedzieć o tym wydarzeniu?

Turniej rozgrywany był w Łodzi, jechaliśmy tam z pozytywnym nastawieniem. Nie wiedzieliśmy nic o drużynach, które mieliśmy w grupie; chcieliśmy wyjść na boisko i powalczyć z każdą ekipą o jakikolwiek punkt. Okazało się, że byliśmy najlepszą drużyną w swojej grupie, co otwierało nam drogę do fazy mistrzowskiej. A tam okazaliśmy się najlepszym zespołem w kraju.

W minionym roku wraz z kolegami z Progresu z rocznika 1999 i 2000 wywalczyłeś srebrny medal mistrzostw Polski. Byłeś najlepszym strzelcem tej ekipy i "silnikiem" poczynań ofensywnych. Które z meczów z tamtego sezonu zapamiętałeś najbardziej i dlaczego?

Każdy mecz doskonale pamiętam, ale najbardziej w głowie utknęło mi spotkanie półfinałowe, w którym nie trafiłem karnego, a później strzeliłem dwie bramki. Był to mecz z Zagłębiem Lubin.

W sierpniu 2016 roku trafiłeś do Wisły Kraków. Po udanym sezonie w Progresie nie brakowało dla Ciebie ponoć ofert. Jak to się stało, że jesteś na R22 i czy z perspektywy czasu uważasz, że to była dobra decyzja?

Po rozmowach z rodzicami i menadżerem doszliśmy do wniosku, że dobrym wyborem byłoby moje przeniesienie się do Wisły Kraków. Uważam, że klub ten jest idealny dla rozwoju młodego zawodnika.

Początek gry w Wiśle U-19 miałeś imponujący. Po pięciu minutach pobytu na boisku w Końskich strzeliłeś pierwszego gola. Później przytrafiła Ci się kontuzja i utrata miejsca w składzie. Końcówka rundy to ciąg niezłych Twoich gier. Jak Ty ocenisz poszczególne Twoje występy w Wiśle? Które z nich wspominasz najmilej?

Najlepiej wspominam pierwszą bramkę dla Wisły w meczu z Neptunem.

Po niezłej postawie w Centralnej Lidze Juniorów trafiłeś na treningi do pierwszej drużyny Wisły. Jak trenowało Ci się z pierwszą ekipą Białej Gwiazdy? Jak przyjął Cię zespół? Jak uważasz, poziom juniorski a poziom seniorski to dwa różne światy?

Zespół przyjął mnie bardzo dobrze. Poziom gry jest różny - w seniorach jest gra szybsza, decyzje trzeba podejmować błyskawicznie, w juniorach jest na to więcej czasu.

Ile bramek w ilu zagranych meczach strzeliłeś w okresie przygotowawczym dla Wisły?

W 4 meczach strzeliłem dwie bramki.

Co osobiście uważasz za swoje piłkarskie atuty, a co jest Twoim największym mankamentem?

Moimi największymi atutami jest gra jeden na jeden oraz szybkość. Coś, nad czym muszę jeszcze popracować, to gra głową.

Jakie masz piłkarskie marzenia? Czy jest jakiś klub, który darzysz szczególną sympatią? Czy jest piłkarz, na którym się wzorujesz?

Moim marzeniem jest zadebiutować w Ekstraklasie. Klubem, który darzę sympatią jest Cheslea Londyn, a zawodnicy, których gra mi się podoba to Leo Messi oraz Eden Hazard.

Jak lubisz spędzać wolny czas?

Wolne chwile spędzam z rodziną lub z dziewczyną, lubię również pograć w bilarda ze znajomymi.

Jakie stawiasz sobie cele na najbliższą rundę? Jakie cele postawił przed Wami trener Mariusz Jop?

Chciałbym zdobyć jak najwięcej bramek dla Wisły w rundzie wiosennej, a naszym wspólnym celem jest jak najwyższa pozycja w tabeli.

Istnieje duże prawdopodobieństwo, że na obu skrzydłach zagrasz Ty i Twój kolega z Progresu Wojtek Słomka. Jak ocenisz Wojtka jako piłkarza? Czy uważasz, że Wisła może mieć z niego sporo pożytku?

Wojtek to bardzo dobry zawodnik, z biegiem czasu Wisła będzie miała z niego pożytek.

Dziękuję za rozmowę

Dziękuję

 

 

 



Spokojny i waleczny - wywiad z Rafałem Boguskim

Jeszcze wczoraj wydawało się, że przygoda Rafała Boguskiego dobiega końca. Dziś "Boguś" negocjuje nowy kontrakt i wszystko wskazuje na to, że zostaje z nami na kolejny sezon! 

Blog - Kuba Błaszczykowski
Pozostałe blogi
Blog - Justyna Żurowska-Cegielska
Blog - Radwansport
Blog - Karolina Surma
Blog - Tomasz Sarara